poniedziałek, 7 maja 2012

Anioł i gwiazdy

Dzisiaj skończyłam.


Mulina metallic pięknie błyszczy, czego nie widać na zdjęciu. Ciężko się nią haftowało, ale efekt podoba mi się bardzo.
Dziękuję za komentarze, motywowały mnie do ukończenia. W pewnym momencie miałam ochotę skończyć na jednej tylko gwiazdce. Na szczęście pozostałam wierna wzorkowi.

piątek, 4 maja 2012

Anioł


Od dawna patrzyłam na ten wzorek. Przy okazji zakupów zamówiłam sobie muliny, których mi brakowało (zdjęcie z poprzedniego posta). Postanowiłam wypróbować nową lnianą aidę 20ct. Dosyć sztywna, do tego najdrobniejsza z tych, na których do tej pory haftowałam. Wzorek piękny, ja jednak wolę gdy jest więcej krzyżyków. Tak więc brnę w backstitch'ach, a oto co do tej pory "wymalowałam".






"Anioły są takie piękne
ciche...
nietknięte..."

wtorek, 24 kwietnia 2012

Tkaniny, muliny...


Przygotowałam się już do Wiśniowego SALu.




 Mam tylko pewne wątpliwości co do mojego lnu. Czy kolor odpowiedni, czy len nie obrazkowy to dobry wybór... Do tej pory haftowałam na lnie obrazkowym. Z haftem na lnie jako tako nie mam raczej problemu, ale ta wybrana przeze mnie tkanina jest dosyć wiotka .
Poza materiałami przeznaczonymi na SAL nabyłam kilka innych. Pierwszy raz będę miała do czynienia z kanwą 20ct. Ostatnio polubiłam haft na 18ct, więc pomyślałam, że pora spróbować czegoś drobniejszego.



Mam też na oku jeden obrazeczek, a to brakujące do niego mulinki ;)



piątek, 20 kwietnia 2012

Drugi i trzeci :)


Nie mam ostatnio weny na nowe hafty. Zapisałam się na SAL u Mysi i czekam na jego rozpoczęcie, aby zacząć coś nowego.

Staram się natomiast w tym czasie wypełnić moje zobowiązania RR-owe. Haftuję czwarty obrazek z RR Herbacianego. Poniżej umieszczam poprzednie obrazki, już ukończone.

Obrazek drugi.



Obrazek trzeci.


wtorek, 10 kwietnia 2012

po świętach

Święta minęły. Nie mogłam przekazać życzeń na blogu. Mam nadzieję, że nikt nie będzie miał mi tego za złe.
Dziś na nowo mam możliwość pojawienia się tutaj. Oto efekt mojego SALu Wielkanocnego: