Chciałam pochwalić się ukończonym haftem JP II.
Niestety, tak zagubił mi się kabel od aparatu, że nie dam rady. Zdjęcia są, ale nie mogę przenieść ich do komputera. Cień podejrzeń pada na męża... Czyżby tak skutecznie go sprzątnął ;) ? Zapytam go jak wróci.
Tymczasem ciepłe pozdrowienia dla tych nielicznych tu zaglądających !
niedziela, 17 lutego 2013
czwartek, 24 stycznia 2013
RR-owa waga
Kolejny hafcik z RR organizowanego przez pelasię .
Kanwa została już posłana dalej, a ja powracam do innego RR.
Kanwa została już posłana dalej, a ja powracam do innego RR.
środa, 9 stycznia 2013
Kolejny obrazek RRowy
Nuda... Zajęłam się haftami z RRów. Idzie mi powoli, bo okazało się, że muszę tu haftować w odwrotną stronę niż to robię zazwyczaj. Mam nadzieję skończyć dzisiaj, bo został mi tylko kawałek serwetki na dole.
sobota, 5 stycznia 2013
Rok miniony
Nowy rok, w głowie nowe plany.
Niestety, na razie trzeba kończyć to co zostało zaczęte w roku ubiegłym...
2 RR-y, SAL oraz moje prywatne hafty.
Zaczęłam przeglądać zdjęcia moich prac z 2012 roku i okazało się, że nie było tak źle...
Pierwszym ukończonym w styczniu haftem były stokrotki, rozpoczęte kilka miesięcy wcześniej.
Poza tym od stycznia rozpoczął się RR Herbaciany.
W międzyczasie powstały hafty wielkanocne. Haft z pisanką był chyba moim największym rozmiarowo haftem ubiegłego roku.
Poza tym zrobiłam kilka haftów na prezent.
W połowie roku zapisałam się na RR kuchenny. Te małe obrazki są bardzo urocze i już nie mogę się doczekać końca tej zabawy ;) .
Niestety, na razie trzeba kończyć to co zostało zaczęte w roku ubiegłym...
2 RR-y, SAL oraz moje prywatne hafty.
Zaczęłam przeglądać zdjęcia moich prac z 2012 roku i okazało się, że nie było tak źle...
Pierwszym ukończonym w styczniu haftem były stokrotki, rozpoczęte kilka miesięcy wcześniej.
Poza tym od stycznia rozpoczął się RR Herbaciany.
W międzyczasie powstały hafty wielkanocne. Haft z pisanką był chyba moim największym rozmiarowo haftem ubiegłego roku.
Poza tym zrobiłam kilka haftów na prezent.
W połowie roku zapisałam się na RR kuchenny. Te małe obrazki są bardzo urocze i już nie mogę się doczekać końca tej zabawy ;) .
W drugiej połowie roku powstało kilka drobiazgów. Kłapouchy i Hello Kitty powędrowały do małych dziewczynek. Japoneczka czeka na wykończenie.
Na ukończenie czeka też haft z papieżem JPII oraz SAL Wiśniowy. Zdjęć na chwilę obecną brak.
Postępy postaram się pokazywać na bieżąco.
niedziela, 23 grudnia 2012
Święta...
W tym roku poeksperymentowałam z piernikami.
Stworzyłam domek. Nie mam ciekawszego zdjęcia w świetle dziennym, domek nie miał szczęścia do przetrwania, mimo że lukier skleił go bardzo mocno...
Stworzyłam domek. Nie mam ciekawszego zdjęcia w świetle dziennym, domek nie miał szczęścia do przetrwania, mimo że lukier skleił go bardzo mocno...
Subskrybuj:
Posty (Atom)




