Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Jingles. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Jingles. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 lipca 2014

Czy dobra mulina ma prawo farbować? SAL JINGLES 7


Skończyłam haftowanie SALu w jednym kawałku. 



Na sam koniec katastrofa... Przedwczoraj wieczorem wyprałam haft i w nocy już wyprasowałam. Dzisiaj chcąc zrobić zdjęcia zobaczyłam, że czerwona mulina zafarbowała. Popsuło mi to humor. Najbardziej rzuca się to w oczy na białej mulinie. Mogę ją wypruć i wyhaftować na nowo, a potem już trzymać z dala od wody. Jednak len naokoło też jest lekko zaróżowiony.


Na zdjęciu widać to słabo, na żywo jest gorzej... Czy ktoś ma doświadczenie w wywabianiu takich plam ?
Poza tym zastanawiam się, tak jak w tytule, czy ta mulina ( Anchor) może farbować? Chyba napiszę maila do sklepu, gdzie ją kupiłam i zapytam o ewentualną reklamację. Tej samej muliny używałam przy haftowaniu misia Fizzy Moon i po praniu nic się nie odbarwiło. Różnica jest tylko taka, że poprzednią mulinę kupowałam jeszcze w Irlandii, a obecną w sklepie internetowym w Polsce.

poniedziałek, 23 czerwca 2014

SAL Jingles - czerwiec

Ten post jakoś odwlekł się w czasie. Zdjęcia zrobiłam ze 2 tygodnie temu i nie mogłam się zebrać do pokazania. To przedostatni obrazek, który zmieści mi się na jednym kawałku lnu. Pozostało miejsce na jeszcze jeden.


Jeszcze widok całości.



piątek, 23 maja 2014

SAL Jingles- maj

Wczoraj ukończony.




Upalnie dziś było, więc te zimowe klimaty na ochłodę ;).

P.S. Dziękuję bardzo za gratulacje i komentarze. 

czwartek, 10 kwietnia 2014

SAL Jingles - kwiecień


Jak obiecałam, pokazuję ukończony obrazek.



A tak wygląda całość:

piątek, 4 kwietnia 2014

Zimowym bałwankom mówię nie ;)

Zakwitł na tamborku i woła o resztę. Brakuje choinki i ostrokrzewu... a tymczasem całkiem inne święta się zbliżają.


Wiosenne przesilenie mnie dopadło. Wszystko wymaga nakładu sił, a sił brak.
Na pocieszenie mam śliczne bratki na balkonie. Moje dziecko sfotografowało, bo mi oczywiście brakło sił.


W następnym tygodniu postaram się pokazać ukończony obrazek SALowy.

sobota, 1 marca 2014

SAL Jingles (3)



Trzeci obrazek już jest. Lekko wygnieciony i z brakującym "czymś" na czubku choinki, bo nie mam na to pomysłu :(.

sobota, 1 lutego 2014

SAL Jingles - luty



LUTY! LUTY!
Idzie Luty, 
niesie buty futrzane.
Gdy urosnę,
i ja takie dostanę.
Ewa Szelburg Zarembina                                        


Jeszcze jedna fotka całości (jak na razie).




niedziela, 12 stycznia 2014

SAL Jingles - styczeń




Styczniowy obrazek z SALu u Mysi. Haftuję na lnie 32 ct w kolorze naturalnym. Zmieniłam trzy kolory.
Po zamieszczeniu zdjęcia zauważyłam, że brakuje mi kilku krzyżyków śniegu ;). Ups, biegnę dohaftować...