Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stokrotki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stokrotki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 stycznia 2012

Gdy zakwitną hiacynty i żonkile

Robi się wiosennie, za sprawą kwiatków rozkwitających mi w mieszkaniu.



Pierwsze były hiacynty, które po rozkwitnięciu zrobiły się zwisające. Intensywny zapach roznosił się po mieszkaniu... Potem przyszedł czas na miniaturowe żonkile, nie wiem czemu zwane na opakowaniu narcyzami.



Kwitną etapami i są urocze.

Na koniec rozkwitły mi na kanwie ostatnie stokrotki w naparstku. Te będą cieszyły oczy długotrwale ;).



Jestem bardzo zadowolona, że w końcu, po kilku miesiącach je ukończyłam.
Ukończyłam także mój RRowy obrazek. Tylko zeszyt jakoś mnie nie zadowala i powstrzymuje przed wysyłką.

czwartek, 10 listopada 2011

Kolejny naparstek

Trzeci naparstek powstał szybciutko, ale ze stokrotką musiałam trochę pomarudzić... Jakaś niemoc hafciarska ogarnia mnie co jakiś czas. Tyle wzorów mi się podoba, mam też jeden nowy zaczęty, ale postanowiłam skończyć stokrotki. Oto trzeci z pięciu naparstków:


środa, 19 października 2011

Powoli do przodu

Drugi naparstek ukończony, pozostała do skończenia jedna stokroteczka wystająca z niego.



Musiałam jednak na chwilę się od tego oderwać i wykonać inny hafcik w ramach odskoczni. Taka słodka, kolorowa muffinka.


W planach oczywiście coś całkiem nowego... Chyba Piegucha mnie jakoś zdopingowała, przesyłając część swojej energii ;) .

czwartek, 13 października 2011

ehh...jesień

Straciłam chęci do pisania, nie mogę się nawet zmusić do zamieszczenia zdjęć. Jesień tak na mnie działa. Mam tak od zawsze, wraz z jesienią tracę chęć do działania.
Stokrotki już mi się znudziły, z wielkim uporem staram się ukończyć drugi naparstek. Stawiam po kilka krzyżyków i robię przerwę... Kończy mi się jeden kolor muliny Anchor, której nigdzie nie ma. Jedyna nadzieja w Hobby Studio.
Poniżej stokrotki w dniu 23.09


oraz 3 dni później...


Na chwilę obecną jest trochę więcej, ale drugi naparstek wciąż nie ukończony. Szukam sposobu na przełamanie jesiennej niemocy... ;).

czwartek, 25 sierpnia 2011

nowe...

Dziękuję bardzo za poochwały mojego ostatniego hafciku! Miło mi strasznie.
Chciałabym teraz pokazać nad czym siedzę obecnie. Siedzę to za dużo powiedziane, raczej przysiadam na chwilkę i znowu uciekam do innych zajęć.



 Stokrotki w naparstkach zawładnęły moimi myślami od kiedy je zobaczyłam tego lata. Dłubię więc sobie po trochę, przy okazji zbierając resztki do TUSAL-owego słoiczka.