środa, 10 października 2012

Do przodu

SAL Wiśniowy powoli , ale w dobrym kierunku podąża.
Wyłapuję wolne chwile i siadam xxx. W międzyczasie czytam. "Marina" Carlosa Ruiz Zafon'a wciągnęła mnie bardzo. Książka potęguje moje jesienne przygnębienie, ale nie przestanę czytać. Jest to moja pierwsza lektura tego autora, ale już mam chęć na kolejne.

A oto połowa ( może nawet więcej) trzeciego obrazka w SALu.


15 komentarzy:

  1. To tak trzymac z SALem:D A depresyjnym ksiazkom, chocby najlepszym, mowie nie:P Dla mnie ksiazka to ma byc przyjemnosc i ma mnie w dobry humor wprowadzac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię książki poprawiające nastrój, ale to właśnie takie książki jak "Marina" sprawiają, że dłużej o nich myślę po przeczytaniu.

      Usuń
  2. nieźle Wam idzie ta zabawa, ale nic dziwnego, bo obrazek jest rewelacyjny; pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny postęp poczyniłaś w SAL-u :)

    OdpowiedzUsuń
  4. malymi kroczkami a hafcik nam pieknieje...

    OdpowiedzUsuń
  5. No i mi przypomniałaś, że jednak wypadałoby wrócić do tego haftu... jest czaso- i pracochłonny, ale warto się za niego zabrać, bo efekty (a przynajmniej te u Ciebie ;) ) są świetne.
    A co do Zafona, jeśli podoba Ci się "Marina", to gwarantuję, że reszta jego książek tym bardziej przypadnie Ci do gustu. Szczerze mówiąc "Marina" wydawała mi się z nich książką najmniej udaną, chociaż czytało się ją dobrze. No i ten niepokojący klimat zasnutych mgłą zakamarków Barcelony...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za docenienie efektów mojego "dłubania". Ten obrazek nie wymaga już tyle skupienia co poprzedni, na szczęście.
      Dobrze określiłaś, że klimat w "Marinie" jest niepokojący. Myślę, że gdybym czytała tą książkę latem, to z pewnością mniej by mi ona wpływała na nastrój.

      Usuń
  6. byle do przodu;) dobrze Ci idzie, ja narazie odpoczywam od tego obrazka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najważniejsze, że haftu przybywa :)
    Ja też tak mam pochłania mnie i haft i książki a że niestety nie da się tych rzeczy robić na raz coś zawsze cierpi kosztem czegoś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie haftujesz, obrazek wart jest ukończenia. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie haftujesz, obrazek wart jest ukończenia. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  10. ogromnie mi sie podobaja te wzorki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawe te wisienki. "Marina" niezła, ale nie umywa się do "Cienia wiatru" Koniecznie sięgnij po nią.:)

    OdpowiedzUsuń